wiec kiedy pojawia informacja ,ze będzie słonecznie każdy kto mieszka blisko i lubi góry wybierze się żeby to zobaczyć. Ja chociaż nie mieszkam blisko ale góry bardzo lubię postanowiłem się wybrać.
Droga z Peterborough zajęła mi ponad 5 godzin przez zatłoczone jak zwykle Birmingham. Wcześniej przygotowałem sobie spanie w samochodzie żeby nie budzić nikogo pakowaniem do wyjścia na biwakowisku. Miejsce na nocleg wybrałem na parkingu który również pełni funkcje tarasu widokowego .
Droga A498 LL55 4NT
Po przespaniu 2 godzin (emocje związane z wchodzeniem w nocy) spakowałem się wypiłem kawę i dojechałem do parkingu z którego miałem zacząć wchodzić trasa ,,Pyg Track,, Parking mieści się,,Pen-Y-Pass Llanberis LL55 4NU,,Koszt parkingu to £5 za 4 godziny lub £10 za dobę ,raczej ciężko się wyrobić w tych 4 godzinach wiec zawsze lepiej jest zapłacić £10 i bezstresowo można wraca o której chcemy.Dodam ,ze ten parking jest zazwyczaj zapełniony i jeśli nie dostaniemy się tam do 9 rano raczej nie możemy liczyć na miejsce ,dlatego nie daleko jeszcze przed droga A4086 zjeżdżając na wcześniej wspomniany taras widokowy z parkingiem możemy znaleźć sporo miejsca i kilka parkingów gdzie możemy zaparkować. Jeśli ktoś lubi biwakować to polecam pięknie położony Campsite http://gwynant.com/ z którego bezpośrednio można wybrać się na Snowdon .Polecam Watkin Path malowniczo położona trasa ale dość trudna pod samym szczytem.
Z powodu mgły i chmur widoczność była ograniczona dlatego zaplanowałem początek na 1.30 w nocy,wschód zapowiadali na 5.33 wiec wziolem sobie spory zapas czasu na dotarcie na szczyt.Trasa była dość trudna mgła czasami ograniczała widoczność do dwóch metrów i nawet latarka umieszczona na głowie nie zbyt pomagała , dość często można było zgubić trasę .Z lekkimi przeszkodami dotarłem na szczyt o 3.46 .Ze względu na silny wiatr i zimno umiejscowiłem się pomiędzy skałkami żeby chociaż trochę zniwelować zimno, na szczycie było tylko 2 stopnie z 13 na dole .W oddali powoli zaczynało się przejaśniać chmury ustępowały miejsca słońcu i około godziny 5.15 zaczęło w oddali pojawiać się słońce ...
Czy warto było jechać kilka godzin, spać 2 godziny ...






























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz